Coś dla J, który. lubi piec ciacha ale też nieustannie dopytuje sie o własnoręcznie wykonane autka, traktory i inne pojazdy. Takie foremki znalazłam na www.skladrzeczy.pl.... teraz czekam, kiedy przyjdzie paczka...
sobota, 5 lutego 2011
dziwne te matki
J. dziś trafił na wygnanie do babci. Niby na chwilę, a skończyło się na nocy u babci. Jeszcze dwa dni temu chcialam mieć choć chwilę wytchnienia od chorych łobuziaków, a teraz nie mogę sobie znaleźć miejsca. Mógłby być już ranek, J. mógłby już wstać, a ja mogłabym już go odebrać. I gdzie w tym logika??? Ach te matki....
najlepsza scena
Najładniejsza scena z social network - wyscig. pięknie skrecony tilt-shiftem.... szczególnie dobrze prezentuje się na dużym ekranie....
piątek, 4 lutego 2011
1,2,3... pieczemy!
Ciasteczka! z przepisu na ciastka przez maszynkę http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/ciastka-z-maszynki/. My je wałkujemy i wykrawamy foremkami. Po pierwsze dla tego, ze nie mamy maszynki, a po drugie J. ostatnio wyznał mi (zakąsając właśnie upieczonym pierniczkiem): Mamo, bardzo lubie te ciasteczka, które robię...
ps. jako przeciwnicy nadmiaru sztuczności nie dodajemy zapachów, tylko np. cynamon, albo wanilię, albo skórkę cytryny...
czwartek, 3 lutego 2011
środa, 2 lutego 2011
choinka
Jak każe tradycja ludowa - jedna z wielu - choinkę co roku rozbieramy w okolicach święta MB Gromnicznej. W tym roku nieco wcześniej pożegnaliśmy moją ulubienicę... Od niedzieli jest tylko wspomnieniem...
wtorek, 1 lutego 2011
budowniczy strzemiński
Łódzka sztuka przesiąknięta jest dziedzictwem Strzemińskiego i Kobro. Nic dziwnego, że co jakiś czas w muzeum sztuki (i nie tylko) organizowane są wystawy im poświęcone. Teraz w MS2 jest wystawa Powidoki życia. Władysław Strzemiński i prawa dla sztuki. Niby nic odkrywczego, ale... jest tam maszynopis pracy Strzemińskiego "Łódź sfunkcjonalizowana" z 1938 r, a w niej rozprawa o budowaniu miast... poniżej fragment, ktory ku zgorszeniu pań pilnujacych wywolal u mnie salwę śmiechu....
A cóż dopiero można powiedzieć o współczesnych normach zadrzewiania miast, gdy na 1000 mieszkańców przypada od 3 do 20 drzew / Łódź 6 z ułamkiem, tzn, że gdyby wszyscy mieszkańcy naraz zechcieli "korzystać" z natury, wówczas dookoła każdego swego opłakanego drzewa zgromadziłby się tłum ponad 150 osób.
a propos... taką wille zaprojektował Strzemiński zaprojektował w 1930 r. dla Juliana Przybosia....
całkiem nowoczesna bryła, prawda? Zamieniłabym tylko te kolory neoplastyczne na neuralne szarości... i mogłabym w niej na jakiś czas zamieszać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





