tym pierwszym polecam diagram on line (łatwiejsza wersja) lub bardziej skąplikowanego gada z książki "Prehistoric origami"
środa, 9 marca 2011
Parasaurolophus
Tu ma bluze z fajnym kapturem - przypomina dinozaura, a dokładnie - parasaurolophusa...
wtorek, 8 marca 2011
flowers for my lady
możliwe scenariusze:
- On kupuje kwiaty i przynosi/wysyła Jej
- Oni kupują kwiaty razem
- Ona kupuje kwiaty, wrecza mu i mówi - chciałabym dostać je od Ciebie
- Ona kupuje kwiaty Jemu
Mamy równouprawnienie, więc czy to ważne, kto jest mężczyzną, a kto damą?
poniedziałek, 7 marca 2011
union jack
niektórzy to mają fajne flagi... barwy i kształty aż proszą się, by je używać na przedmiotach codziennego użytku - i nikogo to nie obrusza. Na przykład taki Union Jack - ach...
rękawica, lumpex, 3 zł
lampion, TK Maxx, 37 zł/szt
sobota, 5 marca 2011
(nie) nasza klasa...
Ojciec-polak został z dziećmi, a ja ruszyłam na pierwszą od nie-wiem-kiedy obsługę... otwarcie "Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych"organizowanego od 17 lat przez łódzki Teatr Powszechny. W bonusie "Nasza Klasa" Słobodzianka. Temat ciężki i czarny jak smoła. Do refleksji. Warto obejrzeć. W trakcie oglądania, wszystkie własne problemy wydają się błahe...
czwartek, 3 marca 2011
chcę być nowoczesna...
Wreszcie znalazłam chwilę, żeby przejrzeć zdjęcia z piątkowej wyprawy do Warszawy na wystawę "Chcemy być nowocześni - polski dizajn 1955-1968". Oglądam i wciąż się zachwycam....
Większość przedmiotów budzi u zwiedzających emocje - wspomnienia lub pragnienia. U mnie największe fotel 366 (ten szary) - też będziemy mieli kiedyś taki. Na razie podobny, w wersji żółto-brązowej stoi u babci P.
Przy krzesłach "muszelka" jakieś panie wspominały jak kupowały je w sklepie meblowym na Krakowskim Przedmieściu... i jak pięknie się wciąż prezentują... Swoją opowieścią zgromadziły grupę ludzi, którzy dzielnie towarzyszyli im w zwiedzaniu dalszej części wystawy...
logo CPN - tego nie muszę nikomu tłumaczyć - piękna byłaby z niego lampka do sypialni ;-)
suszarka - była w moim domu i w domu P...
... takie talerze ( w wrsji brązowo-złotej) u moich dziadków...
pączki
Sponsorem tegorocznego Tłustego Czwartku jest P. Zjawił się dziś koło 11, uśmiechnięty z paczuszką pięknie zapakowanych, pachnących i cudownie smacznych pączków z cukierni na rogu Julianowskiej i Zgierskiej...
... objadanie się tak przysznymi pączkami nie budzi nawet cienia wyrzutów sumienia.
środa, 2 marca 2011
w drodze...
W weekend byliśmy w D R O D Z E ....
w przerwie zachwycaliśmy się polskim dizajnem
i jadłam z Olą i jej koleżankami...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















